Salernitana vs Verona, wynik meczu: 1-2

Na tydzień przed zakończeniem sezonu Serie A, Salernitana podejmowała Veronę na Stadio Arechi w ramach 37. kolejki rozgrywek. Mecz, który odbył się w poniedziałek 20 maja o godzinie 16:30, zakończył się zwycięstwem gości wynikiem 2-1, pomimo że do przerwy prowadzili już 2-0. Choć gospodarze próbowali odrobić straty w drugiej połowie, ich wysiłki okazały się niewystarczające, by zmienić losy spotkania.

Podsumowanie meczu

Mecz pomiędzy drużynami: Salernitana (Gospodarz) przeciwko Verona (Goście) zakończył się wynikiem 1-2. Do przerwy goście prowadzili 2-0. Spotkanie odbyło się 20 maja 2024 roku o godzinie 16:30 na Stadio Arechi. Sędzią głównym meczu był Marco Di Bello z Włoch.

Przebieg meczu

Na początku spotkania atmosfera na Stadio Arechi była niezwykle gorąca, a kibice obu drużyn wypełnili trybuny, tworząc niesamowite widowisko. Mecz zaczynał się od mocnego tempa, a obie drużyny od pierwszych minut starały się narzucić swoje warunki gry.

W 14. minucie Junior Sambia z Salernitany został ukarany żółtą kartką za faul taktyczny, co pokazało, że gospodarze byli zdeterminowani do ostrej walki. Jednak to Verona była pierwszą drużyną, która zdobyła bramkę. W 22. minucie T. Suslov, po świetnej asyście T. Noslina, umieścił piłkę w siatce, dając swojej drużynie prowadzenie 1-0.

Po tej bramce Salernitana próbowała odpowiedzieć, ale ich ataki były nieskuteczne. W 45. minucie Verona podwyższyła prowadzenie na 2-0. Tym razem M. Folorunsho, po precyzyjnym podaniu od D. Lazovića, wykończył akcję przytomnym strzałem.

Po przerwie Salernitana wyszła na boisko z jeszcze większą determinacją, jednak wciąż brakowało im precyzji. W 56. minucie Ondrej Duda z Verony otrzymał żółtą kartkę, a chwilę potem w 71. minucie Toma Bašić z Salernitany również został ukarany za ostre zagranie. Minutę później Suat Serdar z Verony dołączył do listy ukaranych zawodników, otrzymując żółtą kartkę za nieprzepisowe zatrzymanie przeciwnika.

W 73. minucie Loum Tchaouna z Salernitany otrzymał żółtą kartkę, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę na boisku. Gospodarze nie przestawali walczyć i w końcu ich wysiłki przyniosły efekt. W 90. minucie G. Maggiore zdobył bramkę dla Salernitany, dając nadzieję kibicom na wyrównanie.

Ostatecznie jednak mimo intensywnej końcówki, wynik 1-2 dla Verony utrzymał się do końca meczu. Mecz obfitował w emocje, a obie drużyny pokazały ogromne zaangażowanie. Sędzia Marco Di Bello musiał wielokrotnie interweniować, jednak mecz zakończył się bez czerwonych kartek.

To spotkanie na długo pozostanie w pamięci kibiców obu drużyn, którzy z niecierpliwością czekają na kolejne mecze swoich ulubieńców. Dla Salernitany to gorzkie zakończenie, ale dla Verony to cenne trzy punkty w walce o ligowe pozycje.